CKЯ

O nas

Dawno, dawno temu w świecie rządzonym przez nepotyczne układy i mózgożercze pijawki, w rzeczywistości opanowanej przez wirtualne pieniądze, uczucia i znajomości wspierane przez destrukcyjne fundacjo-korporacje, gdzie świat bez maślanej przyszłości pełen dymiących kominów i pyłu zawieszonego 2 i pół, zmierza ku samodestrukcy-yji…

….zobaczył ją na basenie. Usta jej niczym wino… blask czerwonej… bawełnianej koszulki z napisem LIVE GUARD WOPR (nie RWR) na plecach i logiem miejscowej piekarni, sklepu mięsnego oraz stacji kontroli pojazdów od lica, nie pozwalał odwrócić jego wzroku. To była Ona Piękność nad pięknościami, kobiecość nad kobiecościami… Paulina z domu Jamrozik, córka Małgorzaty i Mieczysława zwanego Leszkiem.

Tak więc, rzec by można – małżeńska przygoda Bartolomeo della Bochenek i Pauliny von Jamrozik zaczęła się od przypadkowego spotkania na basenie (nie w stodole na sianie ni w lesie jako to wieść wiejska niesie). Lecz rzec by powtórnie – czy to przypadek? A czy to przypadek rządzi światem? Wszak teoria Darwina Pana głosi, że zegarek znaleziony na ulicy toć dziełem ewolucy-yji przypadkowej stworzony został był powinien.

Nim 13 poranków wstało, a księżyc od ubytku po przybytek się przemienił pojechali ku przestrodze i płaczu mateczek swych na kurs wspinaczky skrajnej skalnej extremalnej w Sokolikach.  Później wspólnych wyjazdów w skały na wspinaczkę i szalonych przygód nie było końca a mateczki już nie płakały… bo o niczym nie wiedziały…, ale o tym wszak ponoć twórcy plebejscy już etosy piszą…

Ot to czas przyszedł już w historii krótkiej tej na 21 kwietnija 2013 roku dzień… Mnich to góra w Tatras Mountain Carpathian Range, wygląd jej niczym kapucyn w kapturze w przaśnie z worka utkanym, potarganym żywotem habitem. Zastygły w zamyśleniu ów zakonnik stał się świadkiem zaręczyn.

Kolejny kapucyn, ba żurnalista wydawnictwa Serafin, stał się nie zastygłym w kamiennym śnie, duchownym, który udzielił 83 dni później tzn.  13 lipca onegdajszego roku Sakramentu Małżeństwa – nie męczeństwa.

I żyli długo…

Tak zazwyczaj kończą się bajki… A Nasza??

A nasza tutaj właśnie się zaczyna !!!

 

Krótkie portfolio

Paulina Bochenek – szczęśliwa Żona, ur. 25 marca 1989 roku, absolwentka studiów magisterskich dziennych na kierunku Biologia i Geografia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Trener personalny oraz instruktorka pływania, żeglarstwa, aquafitness, narciarstwa i wspinaczki skalnej. Ratownik Wodny (basenowy, śródlądowy oraz morski), Sędzia Pływania (I klasa). Ukończyła kurs Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP) oraz kurs Taternictwa. Czynna artystka, autorka wystaw i prac z zakresu fotografii i projektowania ubioru.

Bartłomiej Bochenek – szczęśliwy Mąż, ur. 30 kwietnia 1987 roku, absolwent studiów magisterskich dziennych Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie na kierunku Konserwacja i Restauracja Dzieł Sztuki, studiował także w Technological Educational Institute w Atenach uczęszczał do Liceum Plastycznego im. Antoniego Kenara w Zakopanem. Czynny artysta, autor licznych wystaw i prac z zakresu malarstwa, rzeźby, fotografii oraz designu. Trener personalny oraz instruktor pływania, narciarstwa i wspinaczki skalnej. Ukończył kurs Taternictwa.

//ckrbochenek.com/wp-content/uploads/2017/08/P4090700.jpg